Zatory płatnicze nie znają granic. Polska wśród największych rynków faktoringu w Europie

Opóźnione płatności pozostają jednym z najpoważniejszych problemów europejskich przedsiębiorstw. Zamrażają kapitał obrotowy, utrudniają regulowanie własnych zobowiązań i ograniczają możliwości inwestowania. Najnowsze dane pokazują jednocześnie, że firmy coraz częściej wykorzystują faktoring jako stały element zarządzania płynnością.

6 sierpnia 2026

Opóźnione płatności pozostają jednym z najpoważniejszych problemów europejskich przedsiębiorstw. Zamrażają kapitał obrotowy, utrudniają regulowanie własnych zobowiązań i ograniczają możliwości inwestowania. Najnowsze dane pokazują jednocześnie, że firmy coraz częściej wykorzystują faktoring jako stały element zarządzania płynnością. W 2025 roku wartość obrotów faktoringowych w Polsce wzrosła o 10,4 proc., czyli ponad dwukrotnie szybciej niż na całym rynku europejskim.

Zatory płatnicze występują w całej Europie

Z opublikowanego w kwietniu 2026 r. European Payment Report 2026 wynika, że europejskie firmy otrzymują po terminie ponad 12 proc. swoich przychodów. To więcej niż poziom, który przedsiębiorcy sami uznają za możliwy do udźwignięcia bez zakłócania bieżącej działalności.

Opóźnienie jednej płatności często uruchamia reakcję łańcuchową. Aż 62 proc. badanych europejskich przedsiębiorstw przyznało, że brak terminowej zapłaty od klientów powoduje, iż one same również później regulują zobowiązania wobec swoich dostawców.

Podobne wnioski płyną z badań Atradius. Według badania z czerwca 2026 roku B2B payment practices trends in Central and Eastern Europe 2026 opóźnienia w płatnościach od kontrahentów zgłasza około 83 proc. dostawców z Europy Środkowo-Wschodniej, a blisko jedna trzecia faktur B2B jest przeterminowana. Około sześć na dziesięć badanych firm wskazuje, że główną przyczyną opóźnień jest presja płynnościowa po stronie odbiorców. Coraz więcej przedsiębiorstw raportuje przy tym rosnące odpisy z tytułu należności nieściągalnych.

Więcej firm z regionu spodziewa się przy tym dalszego wzrostu liczby niewypłacalności kontrahentów, niż utrzymania ich na obecnym – i tak podwyższonym – poziomie. Badanie objęło między innymi Polskę, Czechy, Węgry, Rumunię, Słowację, Słowenię i Bułgarię.

Presja płatnicza jest odczuwalna także w Europie Zachodniej. W opublikowanym w maju 2026 r. badaniu Atradius dotyczącym rynków zachodnioeuropejskich opóźnienia w płatnościach od klientów B2B zgłasza blisko cztery na pięć firm, a około jedna czwarta faktur jest regulowana po terminie. Straty z tytułu nieściągalnych należności wynoszą średnio 1,6 proc. wartości fakturowanego obrotu B2B. Ponad połowa firm jako główną przyczynę opóźnień wskazuje presję płynnościową odbiorców, a napięcia płatnicze coraz częściej przenoszą się w dół łańcuchów dostaw.

Europejski rynek faktoringu przekroczył 2,5 bln euro

Na tym tle nie zaskakuje rosnące zainteresowanie finansowaniem wierzytelności. Zgodnie z opublikowanymi przez EU Federation for the Factoring and Commercial Finance Industry (EUF) wynikami europejskiego rynku faktoringu za 2025 rok, łączna wartość obrotów w Europie wyniosła 2,55 bln euro. Oznacza to wzrost o 4,2 proc. w porównaniu z 2024 rokiem.

W samej Unii Europejskiej obroty faktoringowe osiągnęły ponad 2,16 bln euro i zwiększyły o 4,8 proc. Ich wartość odpowiadała 11,5 proc. unijnego PKB. Wskaźnik ten nie oznacza, że faktoring finansuje taką część produktu krajowego brutto. Pokazuje relację rocznej wartości wierzytelności objętych faktoringiem do wartości PKB i pozwala porównywać stopień rozwoju tej usługi w poszczególnych krajach.

Europejski rynek pozostaje silnie skoncentrowany. Pięć największych rynków odpowiadało za około 70 proc. całkowitych obrotów. W 2025 roku były to:

  • Francja – 439,4 mld euro,
  • Niemcy – 423,5 mld euro,
  • Wielka Brytania – 364,4 mld euro,
  • Włochy – 297,4 mld euro,
  • Hiszpania – 269,9 mld euro.

Wśród dużych rynków uwagę zwracały zwłaszcza Niemcy, gdzie obroty zwiększyły się o 6,2 proc. Znacznie szybszy wzrost odnotowano jednak w części krajów Europy Środkowej, w tym w Polsce, na Węgrzech, w Czechach i Rumunii.

Polska rośnie ponad dwa razy szybciej niż Europa

Według EUF wartość polskiego rynku faktoringowego osiągnęła w 2025 roku ponad 123 mld euro, rosnąc o 10,4 proc. rok do roku. Polska odpowiadała za 4,8 proc. obrotów faktoringowych w Europie i zajmowała ósme miejsce wśród wszystkich krajów uwzględnionych w zestawieniu oraz siódme miejsce w Unii Europejskiej.

Wartość obrotów faktoringowych w Polsce odpowiadała 13,3 proc. PKB. Był to wynik wyższy zarówno od średniej dla Unii Europejskiej, wynoszącej 11,5 proc., jak i od średniej dla całej Europy, która wyniosła 10,8 proc.

Dane EUF są zgodne z wynikami publikowanymi przez Polski Związek Faktorów. Według statystyk PZF za 2025 rok firmy zrzeszone w organizacji sfinansowały wierzytelności o wartości blisko 520 mld zł.

Z faktoringu korzystało ponad 33 tys. przedsiębiorstw, czyli o 23 proc. więcej niż rok wcześniej. Przekazały one faktorom 31,5 mln faktur – o 10 proc. więcej niż w 2024 roku.

Tak duży wzrost liczby klientów pokazuje, że faktoring przestaje być postrzegany wyłącznie jako rozwiązanie dla przedsiębiorstw znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej. Coraz częściej staje się elementem codziennego zarządzania kapitałem obrotowym.

Dlaczego firmy wybierają faktoring?

Faktoring pozwala przedsiębiorstwu uzyskać środki z wystawionej faktury bez czekania, aż kontrahent ureguluje należność. Firma przekazuje nieprzeterminowaną wierzytelność faktorowi i otrzymuje ustaloną część jej wartości.

W praktyce oznacza to możliwość zamiany sprzedaży wykazanej w księgach na gotówkę potrzebną do prowadzenia działalności. Przedsiębiorca może przeznaczyć pieniądze między innymi na:

  • wypłaty wynagrodzeń i rozliczenia z dostawcami,
  • zakup materiałów, paliwa lub towarów,
  • realizację kolejnych zamówień,
  • finansowanie sezonowego wzrostu sprzedaży,
  • oferowanie klientom konkurencyjnych terminów płatności,
  • inwestycje bez czekania na spłatę wcześniejszych faktur.

Finansowanie jest powiązane z poziomem sprzedaży i wartością wystawianych faktur. Wraz ze wzrostem obrotów firmy może więc rosnąć również dostępna pula środków. To jedna z najważniejszych różnic pomiędzy faktoringiem a finansowaniem opartym na z góry ustalonej kwocie.

Faktoring może także obejmować monitoring płatności, rozliczanie należności oraz kontakt z odbiorcami. W przypadku faktoringu pełnego, czyli bez regresu, faktor przejmuje – na warunkach określonych w umowie i w ramach przyznanych limitów – ryzyko niewypłacalności kontrahenta.

 

Faktoring nie usuwa zatorów płatniczych, ale ogranicza ich skutki

Faktoring nie sprawi, że wszyscy kontrahenci zaczną płacić w terminie. Pozwala jednak ograniczyć zależność przedsiębiorstwa od ich dyscypliny płatniczej.

To szczególnie ważne, gdy firma rozwija sprzedaż. Większa liczba zamówień oznacza bowiem zazwyczaj konieczność wcześniejszego zakupu większej ilości materiałów, towarów lub usług. Jeżeli jednocześnie wydłużają się terminy płatności, wzrost przychodów może prowadzić do zwiększenia zapotrzebowania na gotówkę.

Właśnie dlatego dobra sprzedaż i problemy z płynnością mogą występować w tym samym czasie. Firma może być rentowna i posiadać pełny portfel zamówień, ale nie mieć wystarczających środków na bieżące wydatki, ponieważ jej pieniądze pozostają zamrożone w fakturach.

Z perspektywy przedsiębiorcy kluczowe nie jest więc tylko pytanie: „ile sprzedajemy?”, lecz także: „kiedy pieniądze ze sprzedaży rzeczywiście wpływają na konto?”.

Jak sprawdzić, czy firma potrzebuje faktoringu?

Sygnałem do przeanalizowania takiego finansowania mogą być przede wszystkim:

  • długie terminy płatności wymagane przez klientów,
  • rosnąca wartość należności,
  • regularne opóźnienia kontrahentów,
  • konieczność finansowania nowych zamówień przed otrzymaniem zapłaty,
  • sezonowe wahania sprzedaży,
  • szybki rozwój firmy zwiększający zapotrzebowanie na kapitał obrotowy,
  • duża zależność od jednego lub kilku odbiorców.

Warto policzyć, jaką kwotę przedsiębiorstwo ma przeciętnie zamrożoną w należnościach oraz ile dni mija pomiędzy wystawieniem faktury a rzeczywistym otrzymaniem pieniędzy. Dopiero zestawienie tych informacji z miesięcznymi kosztami działalności pokazuje rzeczywistą skalę luki płynnościowej.

Jaki rodzaj faktoringu wybrać?

Faktoring z regresem, nazywany również niepełnym, służy przede wszystkim przyspieszeniu wpływu należności. Ryzyko niewypłacalności odbiorcy pozostaje zasadniczo po stronie przedsiębiorcy.

Faktoring bez regresu, czyli pełny, łączy finansowanie z ochroną przed ryzykiem niewypłacalności kontrahenta – w zakresie wynikającym z umowy i przyznanego limitu.

Faktoring eksportowy jest przeznaczony dla firm sprzedających towary lub usługi zagranicznym odbiorcom. Oprócz finansowania może zapewniać wsparcie w ocenie kontrahentów i monitorowaniu należności na innych rynkach.

Rodzajów faktoringu jest wiele, a wybór rozwiązania powinien zależeć nie tylko od ceny finansowania, lecz także od jakości portfela odbiorców, koncentracji sprzedaży, długości terminów płatności oraz zakresu dodatkowych usług potrzebnych przedsiębiorstwu.

Faktoring staje się elementem odpornego modelu finansowego

Dane z 2025 roku pokazują, że polski rynek faktoringu rozwija się szybciej niż większość dużych rynków europejskich. Nie jest to wyłącznie efekt rosnącej skali zatorów płatniczych. Znaczenie ma także coraz większa świadomość przedsiębiorców, którzy chcą aktywnie zarządzać kapitałem obrotowym, zamiast reagować dopiero wtedy, gdy na rachunku zaczyna brakować pieniędzy.

W warunkach niepewności gospodarczej, presji kosztowej i wydłużonych terminów płatności odporność firmy zależy w dużej mierze od jej zdolności do szybkiej zamiany sprzedaży na gotówkę. Faktoring może skrócić ten proces, ustabilizować przepływy pieniężne i stworzyć przestrzeń do dalszego rozwoju – nawet wtedy, gdy kontrahenci oczekują długiego kredytu kupieckiego.

Chroń swoją firmę przed kosztownymi oszustwami

Połącz finansowanie należności z doświadczeniem ekspertów
Skontaktuj się z nami
Eksportuj bezpieczniej z odpowiednim partnerem finansowym

Pomagamy finansować należności i ograniczać ryzyko w handlu międzynarodowym