5 sposobów, by nie dać się zagranicznym oszustom

By Magdalena Martynowska-Brewczak

24 wrz 2019

Coraz częściej słychać o polskich przedsiębiorcach, którzy zostali oszukani przez zagranicznych odbiorców podszywających się pod powszechnie znane marki. Co powinien zrobić eksporter zanim wyśle swoje produkty w świat?

Obecnie firmy prowadzące handel zagraniczny mają do dyspozycji wiele sposobów na sprawdzenie potencjalnego kontrahenta. Już nie tylko osobiste spotkanie, ale cały Internet może pomóc w weryfikacji. Okazuje się jednak, że oszuści są coraz sprytniejsi. Co zrobić, jeśli mamy do czynienia z osobą podającą się za przedstawiciela dużej, znanej firmy zagranicznej, której ratingi we wszystkich wywiadowniach gospodarczych są bardzo dobre? Nawet w takiej sytuacji nie wolno tracić czujności, ponieważ powszechne stają się tzw. European Distribution Frauds, czyli podszywanie się pod znane firmy.
Oto 5 sposobów na sprawdzenie, z jaką firmą prowadzone są negocjacje. Do wdrożenia zawsze, nie tylko wtedy, gdy coś w relacjach budzi wątpliwości.

1. Sprawdzenie domeny maila, z której prowadzona jest korespondencja.

Oszuści często zakładają domenę łudząco podobną do tej używanej przez znaną firmę, pod którą się podszywają. Różnica może polegać na braku jednej litery, kropce lub myślniku. Warto sprawdzić na oficjalnej stronie internetowej firmy, z jakiej domeny mailowej korzysta i porównać z tą, która występuje w korespondencji.

2. Sprawdzenie daty rejestracji domeny, z której prowadzona jest korespondencja.

Można do tego celu wykorzystać narzędzie https://who.is/. Jeśli okaże się, że domena została zarejestrowana stosunkowo niedawno, należy wzmóc ostrożność. Duże firmy handlowe, zwłaszcza znane marki, działają na swoich domenach z reguły dłużej niż rok. – W ten sposób wykryliśmy oszustów podszywających się pod pracowników spółki z grupy Auchan B.D.M.S. Distribution – wyjaśnia Magdalena Martynowska – Brewczak, Dyrektor Zarządzający, Członek Zarządu Bibby Financial Services. – Okazało się, że domena maila była zarejestrowana zaledwie miesiąc przed pierwszym kontaktem z naszym klientem.

3. Telefon kontrolny do centrali firmy.

Warto odszukać na stronie internetowej telefon do centrali firmy, za przedstawicieli której podają się potencjalni odbiorcy. Następnie zadzwonić i zweryfikować nazwiska – czy te osoby rzeczywiście pracują w firmie i pełnią funkcje handlowe lub zaopatrzeniowe.

4. Miejsce dostawy.

Warto zwrócić uwagę, czy miejsce dostawy to magazyn firmy, z którą rzekomo prowadzone są negocjacje. Oszuści zwykle podają jakieś centra logistyczne.

5. Współpraca z wywiadownią gospodarczą lub firmą faktoringową.

Nie każda firma prowadząca eksport ma czas i wykwalifikowane służby, aby dokładnie sprawdzać wszystkich kontrahentów. Dlatego warto nawiązać stałą współpracę z wywiadownią gospodarczą. Dobrym rozwiązaniem jest również korzystanie z usług międzynarodowej firmy faktoringowej, która nie tylko zadba o płynność finansową, ale także sprawdzi wiarygodność finansową i rzetelność potencjalnego partnera. Pracownicy firm faktoringowych mają duże doświadczenie w prowadzeniu tzw. białego wywiadu gospodarczego i mogą być dla przedsiębiorcy znaczną pomocą w momencie wychodzenia na rynki zagraniczne.

Warto pamiętać, że nawet osobiste spotkanie z potencjalnym kontrahentem, np. na targach, nie daje gwarancji rzetelności. W dobie rosnących zagrożeń ze strony oszustów, eksporterzy powinni być szczególnie czujni.


kontakt

Masz pytania? Zadzwoń 800 224 229

lub