Branża transportowa charakteryzuje się długimi terminami płatności, co często prowadzi do utraty płynności finansowej. Według BIG Infomonitor transport jest sektorem, w którym jest najwięcej firm niepłacących na czas. Niewielka firma transportowa czy wielki europejski gigant – płynność finansowa jest zagrożona. Firmy decydują się więc na finansowanie zewnętrzne.

Dane z branży transportowej

Z raportu BIG Infomonitor wynika, że suma zaległości transportu nieznacznie spadła, jednak w sektorze przybyło innych problemów finansowych i w rezultacie odsetek zaległości wzrósł z 8,7 proc. do 8,9 proc. Obecnie to wśród firm transportowych istnieje największe ryzyko zawarcia kontraktu z firmą, która nie zapłaci w terminie swoich zobowiązań (zaraz za branżą transportową jest górnictwo). Wywołuje to słuszne zaniepokojenie, zwłaszcza, że według badania Global Business Monitor 2019 MŚP mają duży problem z weryfikacją i później ze ściąganiem zaległych należności. Oczywiście, optymizm może budzić nowa ustawa o ograniczeniu zatorów płatniczych, która wchodzi w życie od stycznia 2020 r. Czy jednak to wystarczy, aby małe firmy bez obaw mogły inwestować w swój rozwój bez ryzyka utraty płynności finansowej?

Jak z ryzykiem niewypłacalności klientów ma poradzić sobie niewielka firma transportowa?

Przede wszystkim musi szczegółowo weryfikować potencjalnych klientów. Według badania Global Business Monitor 2019 wciąż 24% MŚP w kraju narzeka na opóźnienia płatności swoich kontrahentów. Dane z grudnia 2019 r.  Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz Biura Informacji Kredytowej wskazują, że wartość zaległości przedsiębiorstw wobec partnerów biznesowych i banków zbliżyła się na koniec III kw. do 31,5 mld zł. Od lipca do września na kontach firm przybyło ponad 225 mln zł (0,7 proc.) płatności przeterminowanych powyżej 30 dni, na min. 500 zł. Firmy tracą swoją płynność finansową, mają problemy ze spłatą bieżących zobowiązań. Najlepszym rozwiązaniem jest szczegółowa weryfikacja przyszłych kontrahentów, bez jednak odpowiednich narzędzi nie jest to w pełni możliwe. Warto w takim wypadku rozważyć współpracę z np. międzynarodową firmą faktoringową, która nie tylko zabezpieczy finanse firmy, ale również oferuje szereg usług dodatkowych, w tym kontrolę i weryfikację klientów pod względem ich wypłacalności. Firma faktoringowa oferuje stały monitoring spłat, niwelując tym samym ryzyko oszustw i niewypłacalności klientów. Dzięki współpracy z dużą firmą, zyskuje się silnego partnera w biznesie.

Dlaczego płynność finansowa jest ważna?

Dzięki płynności finansowej firma ma możliwość rozwoju. Problem z zatorami płatniczymi w branży transportowej, spedycyjnej i logistycznej (TSL) jest bardzo częsty ze względu na długie terminy płatności. Firma wystawia fakturę z terminem płatności 60-90 dni, a jeśli doliczyć czas wykonania pracy (około 30 dni), to realna zapłata następuje często nawet po 120 dniach. Dla przedsiębiorcy to bardzo trudna sytuacja, musi on w tym czasie uwzględnić spłatę swoich zobowiązań, jak: paliwo, wynagrodzenia, podatki, części zamienne czy leasing. Przy braku terminowej płatności od klienta przedsiębiorca nie ma pieniędzy i sam nie spłaca swoich zobowiązań w terminie. Takie zatory płatnicze, skutecznie utrudniają prowadzenie biznesu przedstawicielom firm z sektora MŚP. Brak płynności finansowej spowalnia rozwój firmy, a wręcz czyni go niemożliwym. Dlatego warto rozważyć finansowanie zewnętrzne, np. poprzez faktoring, który skróci czas oczekiwania na pieniądze do minimum, dzięki czemu przedsiębiorca będzie mógł szybciej korzystać ze swoich pieniędzy. Płynność finansowa daje szereg korzyści dla przedsiębiorców, przede wszystkim możliwość negocjowania lepszych cen u swoich dostawców. W branży transportowej jest to widoczne na przykładzie polityki rabatowej koncernów paliwowych. Przedsiębiorca, który dysponuje wystarczającym kapitałem, by na czas regulować własne zobowiązania, może skorzystać ze zniżek, które oferują dostawcy za terminowe lub natychmiastowe opłacanie faktur. Rzetelny kontrahent zawsze jest na wagę złota.

Pakiet mobilności a finansowanie transportu ciężkiego

Dużo mówi się o zmianach, które zachodzą w branży transportowej. Wprowadzenie Pakietu Mobilności, regulacje prawne dotyczące ochrony środowiska, niedobór zawodowych kierowców, digitalizacja – to wyzwania, które wymagają sporych nakładów finansowych. Jednym z największych wyzwań jest Pakiet Mobilności. Jest to zbiór przepisów mających uregulować międzynarodowy transport drogowy na terenie UE. Pakiet zakłada m.in. objęcie przewoźników drogowych przepisami o delegowaniu pracowników. Oznacza to, że kierowca powinien mieć zapewnioną płacę minimalną zgodnie z przepisami kraju, w którym przebywa. Dla Polski oznacza to ogromny skok cenowy, zyskają zaś kraje zachodnie. Dodatkowo w 2018 r. Unia Europejska ustanowiła cel w postaci redukcji emisji CO2 przez samochody ciężarowe o 15% w okresie 2019-2025 a do 2030 r. zmniejszenie emisji ma być aż dwa razy większe! Firmy muszą być gotowe na spore wyzwanie finansowe, dlatego powinny już wcześniej albo zadbać o powiększenie swojego kapitału albo rozważyć finansowanie zewnętrzne (zob. nowoczesne sposoby na finansowanie firm).  Bez dodatkowego finansowania, zastanawianie zmian według nowych regulacji prawnych może być ciężkie, a wręcz niemożliwe. Przede wszystkim muszą o tym pomyśleć MŚP, dla których zmiana floty na bardziej ekologiczną, może być wyzwaniem.

Jakie korzyści dla firm transportowych i logistycznych przynosi finansowanie zewnętrzne?

Firmy transportowe (i logistyczne) dzięki finansowaniu zewnętrznemu mają środki na opłacenie bieżących zobowiązań oraz możliwość inwestycji w firmę. Według październikowych danych Eurostatu doszło do wzrostu przewozów liczonych w tonach o 18,1% r/r. To największy wzrost od 2012. Jest to spowodowane wysokim popytem konsumpcyjnym w całej Europie, napędzającym produkcję i wymianę handlową. Analizując dane, należy przypuszczać, że zapotrzebowanie na usługi transportowe będzie stale rosnąć. Warto mieć to na uwadze i rozważyć powiększenie floty albo ekspansję zagraniczną. Do tego jednak potrzeba pieniędzy i to sporych. Trudno powiększyć swój kapitał, kiedy terminy płatności od klientów są tak odległe. Zanim przedsiębiorca otrzyma pieniądze, może minąć nawet 120 dni, co skutecznie blokuje nowe wydatki w firmie. Finansowanie zewnętrzne jest w takich przypadkach świetnym rozwiązaniem. Kiedy przewiduje się wzrost popytu na transport, ważne jest, aby przedsiębiorca miał środki na rozwój firmy i możliwości finansowe, dzięki którym wspiera inwestycje w samochody ciężarowe, ciągniki siodłowe, naczepy i przyczepy. Innymi rodzajami finansowania zewnętrznego są: leasing, emisje obligacji, emisje akcji, środki unijne oraz fundusze venture capital i private equity.

Faktoring czy kredyt? Jak wyglądają pożyczki na transport ciężki?

Firmy, które chcą zmodernizować swoją obecną flotę albo ją powiększyć, często stają przed wyborem, co wybrać: kredyt czy faktoring. Mimo, iż obie opcje dają możliwość uzyskania szybszej gotówki, to należy podkreślić, że w przypadku faktoringu, przedsiębiorca będzie korzystać z własnych pieniędzy, które po prostu uzyska wcześniej. W przypadku kredytu, firma dostaje pieniądze, które nie są jej, więc będzie musiała nie tylko je zwrócić, lecz także ponieść dodatkowe koszty w postaci odsetek (zob. faktoring czy kredyt). Nie wszystkie firmy mogą też z kredytu skorzystać, dlatego firmy, które działają na rynku krótko, mają zaległości w ZUS lub US muszą szukać innych rozwiązań. W przypadku kredytu, wysokość finansowania zależy od możliwości przedstawienia zabezpieczeń, zaś w przypadku faktoringu - od relacji z odbiorcami i wysokości sprzedaży. Korzystając z faktoringu, przedsiębiorca zyskuje również pomoc w weryfikacji przyszłych kontrahentów oraz stały monitoring ich płatności.

Czy faktoring dla firm transportowych jest pomocny w ich rozwoju?

Przedsiębiorcy często kojarzą faktoring tylko z płynnością finansową, która zapewnia możliwość opłat bieżących zobowiązań. Zapomina się, że można te środki wykorzystać na rozwój firmy. Faktoring to usługa, która pozwala na szybkie pozyskanie gotówki z faktur wystawionych kontrahentom. Przedsiębiorca, sprzedając faktorowi swoje wierzytelności, zyskuje dostęp do środków „zamrożonych” w fakturach niemal od razu po wykonaniu frachtu. Dodatkowo, zabezpiecza się przed nierzetelnymi kontrahentami, ponieważ faktor weryfikuje odbiorców pod kątem bezpieczeństwa finansowego i ich dyscypliny płatniczej. Firmy faktoringowe oprócz finansowania zewnętrznego, oferują również monitorowanie wpływu należności od kontrahenta, przypominając opóźniającym się o konieczności zapłaty. Dzięki faktoringowi, firma zyskuje szybszy przepływ gotówki, którą może wykorzystać według własnych potrzeb. Dodatkowo firmy faktoringowe oferują szereg usług dodatkowych, jak: monitorowanie spłat należności od klientów, weryfikacji potencjalnych kontrahentów, doradztwo i pomoc na rynku międzynarodowym.

Dlaczego wybrać faktoring dla transportu w Bibby?

Globalnie Bibby Line Group to firma wywodząca się z transportu (konkretnie – transportu morskiego). W Polsce od 2002 roku współpracuje z firmami transportowymi, które obecnie stanowią ¼ całego portfela klientów. Dlatego dokładnie wiemy czego przedsiębiorcy z tej branży oczekują. Zdajemy sobie również sprawę z obostrzeń prawnych i problemów, z jakimi firmy się zmagają. Dlatego nasza oferta uwzględnia wszystkie potrzeby przedsiębiorców z branży transportowej. Dzięki współpracy z nami, firma uzyskuje szybkie dofinansowanie bez obciążania swojego bilansu, ma środki na opłaty i rozwój. Firmy, które zajmują się transportem zagranicznym mogą w nas znaleźć partnera, który od lat działa na rynku międzynarodowym.

Podziel się tym artykułem z innymi:

Zobacz również nasze pozostałe teksty:

7 lutego 2020


kontakt

Masz pytania? Zadzwoń 800 224 229

lub