Transport w 2026: rok kosztów, regulacji i decyzji o płynności

15 stycznia 2026
Rok 2026 zapowiada się jako moment przełomowy dla firm transportowych. Po dwóch trudnych latach presji kosztowej, spadków wolumenów i ostrożności klientów branża wchodzi w etap, w którym nie wystarczy już „przetrwać”. Nadchodzące zmiany regulacyjne, rosnące koszty operacyjne oraz coraz większe wymagania po stronie kontrahentów sprawiają, że 2026 będzie rokiem selekcji modeli biznesowych – i testem płynności finansowej.
Kalendarz zmian, których nie da się ominąć
Najbardziej odczuwalne zmiany mają bardzo konkretne daty. Od początku 2026 wzrosły stawki opłaty paliwowej o 4% a od 1 lutego planowane są zmiany w systemie e-TOLL – stawki dla pojazdów ciężkich mają wzrosnąć o ok. 40-42%, a sieć dróg objętych opłatami zostanie rozszerzona o kolejne 645 km nowych odcinków. Szacunki rządowe wskazują, że wpływy z e-TOLL wzrosną z 3,9 mld zł w 2025 do 6,6 mld zł w 2026 – wzrost o 2,7 mld zł, bezpośrednio obciąży przewoźników.
W praktyce oznacza to wyższy koszt kilometra i konieczność przeliczenia rentowności relacji krajowych. Dodatkowym wyzwaniem dla przewoźników obsługujących Europę Zachodnią będzie zniesienie eurowiniety i wprowadzenie od 1 lipca 2026 r. nowej, kilometrowej opłaty drogowej dla ciężarówek w Holandii. W praktyce - na kierunku NL - wrośnie znaczenie optymalizacji tras, doboru klas/parametrów pojazdu, negocjacji stawek w kontraktach.
Rok 2026 to również etapowe wdrożenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) - od 1 lutego 2026 obejmie firmy ze sprzedażą powyżej 200 mln zł w 2024 r., a od 1 kwietnia 2026 pozostałych przedsiębiorców. Dla firm transportowych, które wystawiają setki lub tysiące faktur miesięcznie, zmiana ta ma wymiar nie tylko podatkowy, ale przede wszystkim operacyjny – wpływa na obieg dokumentów, korekty, reklamacje i tempo zamykania rozliczeń.
Z kolei od 1 lipca 2026 r. pojazdy o DMC 2,5–3,5 tony wykonujące międzynarodowy transport drogowy będą musiały być wyposażone w inteligentne tachografy drugiej generacji (G2V2). Dla wielu firm działających w segmencie „busów międzynarodowych” oznacza to wejście w zupełnie nowy reżim organizacyjny – z obowiązkowym rozliczaniem czasu pracy kierowców, ryzykiem kar i dodatkowymi kosztami serwisu oraz planowania tras. Ponadto przedsiębiorcy będą zmuszeni do wymiany urządzeń poboru opłat (OBU) na wersje kompatybilne z 4G w związku z wygaszaniem starszych sieci, co wiąże się z dodatkowymi kosztami.

Koszty w 2026 roku: więcej niż paliwo
Presja kosztowa w transporcie w 2026 roku nie ogranicza się do cen paliw. Coraz większe znaczenie mają opłaty drogowe powiązane z klasą emisji CO₂ pojazdów, rosnąca opłata paliwowa oraz niepewność związana z systemem ETS2, który obejmie paliwa w transporcie drogowym. Nawet jeśli sam ETS2 nie przełoży się jeszcze bezpośrednio na faktury w 2026 roku, rynek już dziś uwzględnia go w długoterminowych kalkulacjach kosztów.
Do tego dochodzą koszty „techniczne”: wymiana urządzeń poboru opłat na kompatybilne z siecią 4G, obowiązkowe kalibracje tachografów czy inwestycje w systemy IT i integracje księgowe. W efekcie koszt transportu coraz rzadziej jest prostą funkcją ceny paliwa – staje się sumą wielu, często rozproszonych obciążeń.
Popyt i stawki: ostrożny optymizm
Po słabszych latach 2024–2025 rynek transportowy wchodzi w 2026 rok z umiarkowanym optymizmem. Widać sygnały odbicia w wybranych branżach i kierunkach, jednak nie ma mowy o powrocie do realiów sprzed kilku lat. Zapewne dla przewoźników skończy się era „brania wszystkiego” na rzecz większej selekcji zleceń.
Coraz powszechniejsze staną się kontrakty z indeksacją kosztów paliwa i opłat drogowych, ale jednocześnie wzrosną wymagania dotyczące jakości danych: punktualności, potwierdzeń dostaw, przejrzystości rozliczeń czy informacji o emisjach. W 2026 roku przewagę konkurencyjną zbudują nie firmy najtańsze, lecz te, które potrafią działać przewidywalnie i stabilnie.
Kadry: problem strukturalny, a nie chwilowy
Niedobór kierowców pozostaje jednym z kluczowych wyzwań branży. Według Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU) w 2024 r. brakowało już 426 tys. kierowców (wzrost z 233 tys. w 2023). Jeśli trend będzie postępował, do 2028 roku niedobór może sięgnąć ponad 700 tys. wakatów. Dane branżowe wskazują na narastającą lukę pokoleniową i starzenie się kadry (około jedna trzecia pracowników ma ponad 55 lat), co w praktyce oznacza rosnące koszty pracy, większą rotację i większe ryzyko błędów operacyjnych. W 2026 roku coraz więcej firm będzie „wygrywać” nie stawką, lecz produktywnością – lepszym planowaniem tras, wsparciem technologicznym i stabilniejszą organizacją pracy.
Każdy przestój, każda rotacja i każda pomyłka szybciej niż kiedyś przekładają się na wynik finansowy. To kolejny element presji na płynność w tej branży.

Cyfryzacja i dokumenty: czas wdrożeń, nie eksperymentów
Rok 2026 jest powszechnie postrzegany jako okres przygotowawczy do pełnego wdrożenia elektronicznych dokumentów transportowych, w tym eCMR i platform eFTI (lipiec 2027). Dla firm transportowych oznacza to szansę na skrócenie czasu od dostawy do wystawienia faktury, ale także konieczność inwestycji w systemy i szkolenia. Stąd organizacje branżowe zachęcają, aby przygotowania rozpocząć już w 2026 roku – szkolić kierowców, modernizować systemy biurowe i wybierać oprogramowanie, które będzie certyfikowane w ramach eFTI.
Telematyka przestaje być narzędziem kontroli, a staje się elementem zarządzania kosztami: pozwala ograniczać puste przebiegi, monitorować spalanie i poprawiać punktualność. W następnych latach lepsze dane operacyjne coraz częściej będą przekładać się na szybsze i bezpieczniejsze rozliczenia.
ESG: nawet jeśli nie raportujesz, ktoś zapyta
Choć nie wszystkie firmy transportowe będą objęte obowiązkami raportowania ESG, w 2026 roku presja ze strony klientów będzie coraz silniejsza. Ankiety dotyczące emisji, pytania o ślad węglowy transportu czy oczekiwanie planów redukcji emisji będą coraz częściej elementem standardowych zapytań ofertowych.
Dla wielu przewoźników najtańszą i najszybszą „dekarbonizacją” pozostaje poprawa efektywności operacyjnej: redukcja pustych kilometrów, eco-driving i lepsze planowanie tras.
Płynność finansowa – kluczowe pole walki w 2026 roku
Kumulacja rosnących kosztów, większej liczby obowiązków administracyjnych i coraz wyższych wymagań klientów sprawia, że w 2026 roku płynność finansowa stanie się jednym z kluczowych czynników decydujących o stabilności firm transportowych. Opóźnienia w płatnościach, wydłużone cykle rozliczeń czy błędy dokumentacyjne mogą szybko zachwiać bieżącą działalnością.
W tym kontekście coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania wspierające finansowanie bieżącej działalności. - Faktoring przestaje już być narzędziem doraźnym, a coraz częściej staje się elementem strategicznego zarządzania płynnością – pozwalając firmom transportowym zachować zdolność operacyjną mimo rosnących obciążeń i niepewności rynkowej – mówi Piotr Taras, dyrektor ds. finansowania biznesu w Bibby Financial Services.
Rok decyzji, nie przeczekania
Rok 2026 nie będzie dla branży transportowej łatwy, ale może być momentem uporządkowania biznesu i konsolidacji rynku. Firmy, które połączą sprawne operacje, dobre dane i stabilne finansowanie, będą w stanie nie tylko przetrwać okres zmian, lecz także wykorzystać go do wzmocnienia swojej pozycji rynkowej. Dla pozostałych 2026 może okazać się bolesnym sprawdzianem – i sygnałem, że era improwizacji w transporcie dobiega końca.

Praktyczna checklista 2026 dla właściciela firmy transportowej
Co sprawdzić i zaplanować już na początku roku
1. Regulacje i obowiązki
- Czy moja flota (szczególnie 2,5–3,5 t) będzie objęta obowiązkiem tachografów G2V2 od 1 lipca 2026 r.?
- Czy mam zaplanowany budżet i harmonogram wymiany tachografów oraz ich późniejszej kalibracji?
- Czy znam wpływ nowych stawek e-TOLL w Polsce oraz opłat drogowych w krajach, po których jeżdżę (np. Holandia)?
2. Rentowność tras i kontraktów
- Czy przeliczyłem rentowność kluczowych relacji z uwzględnieniem nowych opłat drogowych?
- Czy moje umowy zawierają mechanizmy indeksacji kosztów (paliwo, toll)?
- Czy wiem, które zlecenia w 2026 r. są „strategiczne”, a które realnie zjadają marżę?
3. Koszty i flota
- Czy moje pojazdy są w możliwie najlepszej klasie emisyjnej, jeśli chodzi o opłaty drogowe?
- Czy mam plan wymiany lub modernizacji OBU (4G)?
- Czy monitoruję spalanie i puste kilometry na poziomie danych, a nie intuicji?
4. Dokumenty i rozliczenia
- Czy moja firma jest przygotowana procesowo na KSeF (nie tylko technicznie)?
- Czy wiem, jak szybko po dostawie wystawiam fakturę i gdzie powstają opóźnienia?
- Czy mam procedury ograniczające błędy w dokumentach (CMR, POD, korekty)?
5. Płynność finansowa
- Czy znam swój realny cykl cash flow (od poniesienia kosztu do wpływu środków)?
- Czy mam bufor finansowy na okresy spiętrzenia kosztów (toll, paliwo, serwis)?
- Czy korzystam z narzędzi, które pozwalają szybciej zamieniać faktury na gotówkę?
6. Kadry i organizacja pracy
- Czy mam plan utrzymania kierowców (grafiki, stałe trasy, przewidywalność)?
- Czy rotacja i absencje są liczone jako koszt biznesowy, a nie „problem HR”?
- Czy technologia realnie pomaga mi zwiększać produktywność zespołu?
7. ESG i wymagania klientów
- Czy potrafię odpowiedzieć klientowi na pytanie o emisje transportu (choćby orientacyjnie)?
- Czy mam prosty „pakiet ESG” (eco-driving, redukcja pustych km, dane z telematyki)?
- Czy wiem, które wymagania ESG są dziś warunkiem kontraktu, a które tylko deklaracją?
8. Ryzyka i bezpieczeństwo
- Czy mam procedury weryfikacji kontrahentów i zmian numerów rachunków?
- Czy chronię firmę przed oszustwami i błędami przy dużej liczbie rozliczeń?
- Czy mam plan awaryjny na wypadek zatorów płatniczych?
Rozwijaj firmę z nami!
Polecamy lekturę!

25 listopada 2025
Transport w fazie przetrwania
Polskie firmy transportowe stoją przed wyzwaniami i szansami na rynku, które zdecydują o ich kondycji w nadchodzących...
Czytaj więcej
5 listopada 2025
Transport potrzebuje systemowego wsparcia. Przewoźnicy oczekują lepszych regulacji, tańszego finansowania i równych zasad konkurencji
Polskie firmy transportowe nie potrafią dziś wskazać jednego priorytetu, który pomógłby im w obecnym kryzysie – potrzebują wsparcia w wielu obszarach jednocześnie.
Czytaj więcej
8 grudnia 2025
Transport pod presją - jak firmy TSL mogą utrzymać płynność i rozwijać się mimo rosnących kosztów?
Wysokie koszty paliw i pracy, nowe regulacje, coraz dłuższe terminy płatności, a do tego rekordowa liczba zatorów finansowych - tak wygląda dzisiejsza codzienność branży transportowej.
Czytaj więcej