Polskie firmy przejmują niemieckie spółki. Problem zaczyna się po transakcji

12 maja 2026
„Polacy nadchodzą” – tak media opisują rosnącą aktywność firm znad Wisły za Odrą. I nie jest to przesada. Z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że w 2025 r. polskie przedsiębiorstwa zrealizowały 45 zagranicznych przejęć, z czego aż 9 dotyczyło Niemiec.
Z tego tekstu dowiesz się:
• dlaczego Niemcy są głównym kierunkiem ekspansji polskich firm,
• co decyduje o sukcesie po przejęciu spółki za granicą,
• dlaczego finansowanie operacyjne staje się dziś kluczowe.
Łączna wartość ujawnionych transakcji przekroczyła w ubiegłym roku 1 mld USD, ale rzeczywista skala jest wyższa – aż 30 z 45 transakcji nie miało podanej wartości. To wyraźny sygnał zmiany: Polska przestaje być wyłącznie odbiorcą kapitału i coraz częściej sama inwestuje za granicą.
Niemcy – szybki dostęp do rynku
Powód koncentracji na Niemczech jest prosty. To największa gospodarka Europy i jednocześnie rynek, na którym przejęcie spółki pozwala natychmiast uzyskać dostęp do klientów, infrastruktury i know-how.
Dodatkowo wiele firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw (tzw. niemieckie Mittelstand) mierzy się z problemem sukcesji i presją kosztową. Dla polskich przedsiębiorców oznacza to możliwość przejęcia gotowego biznesu w atrakcyjnej wycenie.
To także tłumaczy, dlaczego przejęcia wygrywają z inwestycjami typu greenfield, czyli realizowanymi od podstaw. Są szybsze, mniej ryzykowne i pozwalają generować przychody niemal od razu.
Polak w Niemczech – już nie gość
Zmienia się też sposób, w jaki niemieccy partnerzy i instytucje finansowe postrzegają polskich inwestorów. Jeszcze dekadę temu firmy znad Wisły były traktowane jako nowi gracze – dziś coraz częściej uchodzą za równorzędnych partnerów biznesowych.
Sprzyja temu kondycja polskiej gospodarki. Polska od lat należy do najszybciej rozwijających się krajów UE, a krajowe firmy zbudowały silne kompetencje operacyjne – szczególnie w logistyce, produkcji i usługach. To przekłada się na konkretną przewagę przy wejściu na rynek niemiecki.
– Polscy przedsiębiorcy są dziś postrzegani jako profesjonalni, dobrze skapitalizowani i strategicznie nastawieni uczestnicy rynku. W obszarach takich jak cyfryzacja czy automatyzacja procesów polskie firmy często wyprzedzają bardziej dojrzałe rynki – tam struktury bywają mniej elastyczne – wyjaśnia Markus Haupt, Managing Director Bibby Financial Services w Niemczech.
Przejęcie to dopiero początek
Największe wyzwania pojawiają się jednak po transakcji. Nowy właściciel musi zapewnić płynność operacyjną – szczególnie w Niemczech, gdzie standardem są długie terminy płatności.
Problemem bywa dostęp do finansowania. Lokalny bank często koncentruje się na sytuacji niemieckiej spółki, a nie całej grupy kapitałowej.
– Na rynku niemieckim finansowanie takich spółek opiera się na sprawdzonych, konserwatywnych modelach, w których banki patrzą przede wszystkim na lokalną jednostkę. W przypadku struktur międzynarodowych rzeczywista siła finansowa często jest jednak rozproszona w całej grupie – mówi Markus Haupt, Managing Director Bibby Financial Services w Niemczech.
To oznacza, że nawet firmy stojące za dużym przejęciem mogą mieć ograniczony dostęp do bieżącej płynności w pierwszych miesiącach po transakcji.
Nie tylko przejęcia. Polskie firmy budują obecność operacyjną
Ekspansja do Niemiec nie ogranicza się wyłącznie do przejęć. Z danych GUS wynika, że na koniec 2023 r. polskie firmy posiadały tam już 676 jednostek zagranicznych, które zatrudniały ponad 25 tys. osób i generowały 74,5 mld złotych przychodów.
Szczególnie dynamicznie rozwijają się sektory transportu, pracy tymczasowej, usługi produkcyjne czy budownictwo. W tych branżach firmy często zakładają własne spółki operacyjne, zamiast kupować istniejące podmioty. I to właśnie w tym modelu ekspansji problem płynności jest najbardziej odczuwalny.
– W pierwszych miesiącach działalności firmy potrzebują kapitału obrotowego na pokrycie luki między wystawieniem faktury a jej zapłatą oraz płynności na wynagrodzenia – w transporcie czy pracy tymczasowej pensje wypłaca się co tydzień lub miesiąc, niezależnie pod tego, kiedy klient zapłaci – wyjaśnia Markus Haupt.
Finansowanie musi nadążać za biznesem
W praktyce oznacza to, że sukces ekspansji coraz częściej zależy nie od samej transakcji, ale od zdolności do finansowania bieżącej działalności.
Bibby Financial Services działa zarówno w Polsce, jak i w Niemczech, co pozwala patrzeć na finansowanie w ujęciu całej grupy – a nie tylko jednej spółki.
– Rozwiązania faktoringowe uzupełniają relacje z bankiem i zapewniają elastyczność w okresie przejściowym. Skupiamy się na wynikach operacyjnych spółki i jakości jej należności – nie tylko na strukturze własnościowej – dodaje Karolina Smalarz, dyrektor ds. finansowania w Bibby Financial Services Polska. – Finansowanie musi nadążać za strukturą biznesu. Jeśli firma ma stabilną spółkę w Polsce, może wykorzystać jej bilans jako fundament do finansowania działalności w Niemczech.
Takie podejście pozwala szybciej przejść od przejęcia do pełnej integracji operacyjnej i uniknąć problemów z płynnością w kluczowym momencie rozwoju.
Ekspansja to codzienność
Zagraniczne przejęcia i rozwój operacyjny w Niemczech stają się dla polskich firm codziennością, a nie wyjątkiem. Trend ten, według ekspertów, utrzyma się również w kolejnych latach.
Dla przedsiębiorców oznacza to jedno: kluczowe pytanie nie brzmi już: czy wejść na rynek niemiecki?, lecz: jak sfinansować rozwój, żeby nie stracić tempa?
Zabezpiecz płynność swojej firmy już dziś

Updated: 3 lutego 2022
Niezapłacona faktura a podatki - ulga na złe długi
Nieterminowe płatności to zmora przedsiębiorców. Jak odzyskać podatki od niezapłaconej faktury? Kiedy możesz skorzystać z tzw. ulgi na złe długi?
Czytaj więcej
Updated: 19 sierpnia 2020
Sektor MŚP: Małe i Średnie Przedsiębiorstwa. Definicja i kryteria podziału.
Sektor MŚP: Małe i Średnie Przedsiębiorstwa. Definicja i kryteria podziału.
Czytaj więcej
13 stycznia 2026
Gaszenie pożarów to nie strategia Jak przestać tylko reagować i zacząć naprawdę planować?
Polskie firmy są mistrzami gaszenia pożarów – elastyczne, zwinne, świetnie radzą sobie w sytuacjach podbramkowych.
Czytaj więcej