Niepewność na rynku globalnym nie może hamować ambicji MŚP

Politycznie nieortodoksyjne czasy, w których obecnie żyjemy stwarzają ryzyko, że komentatorzy ekonomiczni zaczną brzmieć, jak zdarta płyta. Niepewność lub raczej zjawisko, które Mervin King, były prezes Bank of England, określił mianem radykalnej niepewności, to obecnie najważniejszy czynnik globalnej gospodarki. Taki rodzaj niepewności jest często bardzo trudny lub wręcz niemożliwy do przewidzenia przez ankieterów i wykwalifikowanych ekonomistów. Wydarzenia takie jak Brexit. zawieszony parlament w Wielkiej Brytanii, zwycięstwo Trumpa w wyścigu po prezydenturę oraz wybór Emmanuela Macrona i en Marche! to dobre przykłady zdarzeń, w kwestii których eksperci się mylili lub nie byli w stanie przewidzieć wyniku.

Pomimo wielu radykalnych niepewności OECD przewiduje zwiększenie się globalnego wzrostu do poziomu 3,5% w 2017 r. oraz do 3,6% w roku 2018. Wartości te nie wydają się wysokie, jednak w ubiegłym roku kształtowały się na poziomie zaledwie 3%, czyli najniższym od 2009 r. Z drugiej strony wzrost jest wciąż nierówny, a gospodarka globalna ciągle czeka na przekroczenie magicznej bariery 4% sprzed kryzysu finansowego. Wiele osób z trudem próbuje znaleźć źródło dalszego globalnego wzrostu.

Zagrożenie dla globalnego handlu

W wyniku postrzeganego sprzeciwu wobec globalizacji i powrotu idei protekcjonizmu, MŚP mogą stracić na globalnym handlu. Jest to najbardziej widoczne w Stanach Zjednoczonych, gdzie Donald Trump szczególnie sprzeciwia się globalizacji. MŚP odpowiadają za ok. 20% eksportu USA. W Europie, która doświadcza silniejszego wzrostu można jednak odnieść wrażenie, że trwający Brexit może mieć negatywny wpływ na eksport. W UE MŚP generują około 40% wymiany handlowej.

Według blisko 1/4 wszystkich MŚP wahania kursów walut stanowią największą barierę dla handlu międzynarodowego. W czasach geopolitycznej niepewności ciężko uniknąć takich wahań. 

Moim zdaniem po ustabilizowaniu się sytuacji politycznej w Wielkiej Brytanii i UE, MŚP powinny odzyskać pewność siebie w realizowaniu strategii biznesowych. To, kiedy tak się stanie, jest wielką niewiadomą, jednak MŚP popełniłyby błąd wycofując się z możliwej ekspansji w obliczu okoliczności, w których istnieje wiele sposobności do budowania nowych relacji handlowych. Podobnie w Stanach Zjednoczonych prezydent może się przejmować deficytem handlowy w stosunku do niektórych rynków, jak Niemcy, jednak wycofanie się byłoby niewłaściwe i sprzeczne z intuicją.

Z drugiej strony można zaobserwować, że niektóre przedsiębiorstwa co najmniej odkładają w czasie swoje inwestycje w Wielkiej Brytanii. Czy zwiastuje to recesję?  Najprawdopodobniej tak. Dowiemy się tego na pewno już za kilka tygodni lub miesięcy.

Z naszego doświadczenia wynika, że sukcesu biznesowego nie osiąga się zwlekając z inwestycjami lub tnąc koszty (co w znacznej mierze widzimy dzisiaj). Wiele MŚP powinno przeanalizować swoje partnerstwa w zakresie handlu międzynarodowego, gdzie korzyści płynące z eksportu prawdopodobnie wspierają wzrost i przyczyniają się do dobrobytu.

W naszym badaniu MŚP z 2016 r. przeprowadzonym w sześciu największych gospodarkach na świecie ustaliliśmy, że choć zmiany makroekonomiczne i geopolityczne zdominowały nagłówki gazet, to MŚP interesowały się przede wszystkim kwestiami dotyczącymi ich codziennej działalności, w tym przepływami pieniężnymi, zatrudnianiem wykwalifikowanych pracowników i wzrostem kosztów.

Wyniki naszego badania Global Business Monitor są obiecujące. Wynika z nich, że 95% MŚP planuje na 2017 r. Inwestycje, głownie w zakresie szkolenia pracowników, działań promocyjnych i technologii.

Finansowanie wzrostu

Finansowanie takiego wzrostu i inwestycji wymaga jednak dalszej pracy.

Według Banku Światowego nawet 70% mikro przedsiębiorstw na rynkach wschodzących nie ma dostępu do kredytowania. Światowa Organizacja Handlu ustaliła ponadto, że przeszło połowa składanych przez MŚP wniosków ws. finansowania handlu jest odrzucana, podczas gdy dla spółek międzynarodowych jest to tylko 7%. Skutkuje to skupieniem globalnej płynności w rękach największych instytucji i ich klientów, która nie dociera jednak do mniejszych przedsiębiorstw, które odgrywają równie istotną rolę w napędzaniu rozwoju gospodarczego.

Nierówności w dostępie do finansowania nie ograniczają się tylko do wielkości przedsiębiorstwa. Widoczne są także ogromne różnice geograficzne. Nasze własne badania wskazują, że blisko połowa MŚP w Niemczech uważa, że dostępność kredytów jest dobra lub doskonała. Z drugiej strony według irlandzkich MŚP dostępność finansowania dla ich sektora jest niewielka. Analogicznie, podczas gdy tylko 8% brytyjskich przedsiębiorstw spotkało się z decyzją odmowną, w przypadku MŚP z Hong Kongu wnioski zostały odrzucone u blisko jednej czwartej (23%).

Zasadniczo uważam, że problem ten w znacznie mniejszej mierze dotyczy braku dostępności finansowania, a bardziej nieświadomości i niezrozumienia całego spektrum opcji. Choć świadomość alternatywnych form finansowania bez wątpienia rośnie, wśród małych przedsiębiorstw – bez względu na lokalizację – wciąż obecna jest tendencja, by w pierwszej kolejności zwracać się do głównego dostawcy usług bankowych przed rozpatrzeniem pełnego zakresu dostępnych opcji. W raporcie opublikowanym w lutym 2016 r. przez British Business Bank czytamy bowiem: „choć poziom świadomości poprawił się, szczególnie w odniesieniu do nowych form finansowania, uderzające jest to, że ponad połowa małych brytyjskich przedsiębiorstw korzysta tylko z usług swojego głównego banku, nie analizując innych ofert na rynku”.

Choć niepewność wynikająca z ciągle zmieniającej się sytuacji geopolitycznej opóźnia podejmowanie decyzji inwestycyjnych i plany rozwoju niektórych MŚP, inne przedsiębiorstwa biorą sprawy związane z ich przyszłością w swoje ręce. Obejmuje to również analizowanie możliwości dostępnych poza rynkiem krajowym, zatrudnianie nowych, utalentowanych pracowników i wykraczanie poza tradycyjne relacje z bankami w celu wykorzystania aktywów biznesowych i odblokowania kapitału obrotowego.

Pomimo obecnych wyzwań oraz protekcjonistycznej i antyglobalistycznej narracji płynącej z niektórych kierunków, wciąż jestem przekonany, że MŚP na całym świecie mogą korzystać z wielu sposobności do prowadzenia działalności i źródeł finansowania dostępnych na wyciągnięcie ręki. Muszą tylko odzyskać pewność siebie i wykorzystać stojące przed nimi szanse.

David Postings, Global CEO Bibby Financial Services czytaj więcej na: http://www.davidpostings.co.uk/global-uncertainty-mustnt-stall-sme-ambitions/

Posted by on 30 czerwca 2017.